W ostatnim czasie w rozmowach mieszkańców coraz częściej pojawia się pytanie: czy w Tomaszowie Lubelskim paliwo jest droższe niż w sąsiednich miejscowościach? W mediach społecznościowych regularnie publikowane są zdjęcia pylonów cenowych, a kierowcy porównują rachunki i zastanawiają się, czy nie przepłacają, tankując „u siebie”.
W dobie rosnących kosztów życia temat nie jest błahy. Dla wielu rodzin samochód to codzienna konieczność – dojazd do pracy, szkoły, lekarza czy zakupy. A skoro auto musi jeździć, to paliwo staje się jednym z podstawowych wydatków w domowym budżecie. Dlatego sprawdziliśmy aktualne ceny paliw w Tomaszowie Lubelskim i porównaliśmy je z Zamościem, Łabuniami, Budami i Suścem.
Tomaszów Lubelski – ceny w normie regionalnej
Aktualne ceny benzyny 95 w Tomaszowie wahają się od 5,77 zł do 5,83 zł za litr, w zależności od stacji. Najniższą cenę odnotowaliśmy na jednej ze stacji sieciowych, natomiast różnice między poszczególnymi punktami sprzedaży w mieście nie przekraczają kilku groszy.
W przypadku oleju napędowego ceny kształtują się w przedziale 5,99–6,08 zł za litr, natomiast LPG kosztuje średnio 2,84–2,86 zł.
Co to oznacza w praktyce?
Po pierwsze – Tomaszów nie odbiega znacząco od średniej regionalnej. Po drugie – konkurencja między stacjami w mieście jest wyrównana, co ogranicza większe wahania cenowe.

Zamość – wyraźny wyjątek
Jeśli jednak spojrzymy na ceny w Zamościu, zauważymy jedną wyraźną różnicę. Przy jednej ze stacji marketowych benzyna 95 kosztuje 5,45 zł, a diesel 5,75 zł. To nawet o blisko 40–50 groszy mniej niż w innych punktach sprzedaży w regionie.
Dla kierowcy tankującego 50 litrów benzyny oznacza to oszczędność rzędu 20–25 zł na jednym tankowaniu. W skali roku może to być kilkaset złotych różnicy.
Jednocześnie pozostałe stacje sieciowe w Zamościu utrzymują poziom cen bardzo zbliżony do Tomaszowa – około 5,93 zł za benzynę 95 i 6,14 zł za diesla. Widać więc wyraźnie, że to nie całe miasto jest tańsze, lecz konkretna stacja prowadząca agresywną politykę cenową.

A jak wypadają mniejsze miejscowości?
W Łabuniach, Budach czy Suścu ceny są bardzo zbliżone do tych w Tomaszowie Lubelskim. Benzyna 95 oscyluje wokół 5,85–5,90 zł, diesel około 6,04–6,05 zł, a LPG najczęściej przekracza 2,80 zł.
Nie można więc powiedzieć, że wyjazd do mniejszej miejscowości automatycznie oznacza tańsze tankowanie. W wielu przypadkach ceny są niemal identyczne jak w Tomaszowie.

Skąd biorą się różnice?
Na ceny paliw wpływa kilka czynników:
- notowania ropy na światowych rynkach,
- kurs dolara względem złotego,
- polityka cenowa koncernów paliwowych,
- lokalna konkurencja,
- koszty transportu i logistyki.
W ostatnich tygodniach ceny ropy pozostają względnie stabilne, a złoty nie notuje gwałtownych wahań. Dlatego widzimy raczej stabilizację cen niż dynamiczne podwyżki czy obniżki. Różnice w regionie wynikają głównie z lokalnej strategii sprzedażowej.
Dziś naprawdę liczy się każdy grosz
Przy obecnych kosztach utrzymania samochodu – ubezpieczenia, serwisu, części – paliwo stanowi znaczącą pozycję w budżecie.
Kierowca pokonujący rocznie 20 tysięcy kilometrów i spalający średnio 7 litrów na 100 km zużywa około 1400 litrów paliwa rocznie. Różnica 40 groszy na litrze daje w takim przypadku ponad 500 zł oszczędności rocznie.
Dlatego coraz więcej osób świadomie porównuje ceny i planuje tankowanie.
Czy nadal opłaca się LPG?
W kontekście rosnących kosztów szczególnie interesujące pozostaje pytanie o opłacalność gazu.
Przy cenach LPG w regionie na poziomie 2,69–2,86 zł za litr, nawet przy spalaniu wyższym o 15–20% w stosunku do benzyny, koszt przejechania 100 kilometrów pozostaje wyraźnie niższy.
Dla przykładu:
- 100 km na benzynie 95 (spalanie 8 l) to wydatek około 46 zł,
- 100 km na LPG (spalanie 9,5 l) to koszt około 26–27 zł.
Różnica jest znacząca. Gaz wciąż pozostaje najbardziej ekonomicznym paliwem w regionie.
Czy Tomaszów jest najdroższy?
Analiza danych nie potwierdza tej tezy. Tomaszów Lubelski nie jest najdroższym miastem w okolicy pod względem cen paliw. Różnice względem sąsiednich miejscowości są niewielkie, a poziom cen mieści się w regionalnej i ogólnopolskiej średniej.
Największą przewagę cenową w regionie utrzymują pojedyncze stacje marketowe w większych miastach. Poza nimi ceny są bardzo wyrównane.

Wniosek
W obecnej sytuacji rynkowej najważniejsze jest świadome podejście do tankowania. Warto porównywać ceny, planować zakupy paliwa i analizować realne koszty użytkowania samochodu.
Jedno jest pewne – każdy grosz ma dziś znaczenie, a różnice, które jeszcze kilka lat temu wydawały się symboliczne, dziś przekładają się na realne pieniądze w portfelu kierowców.

















todo
Bzdura. Za każdym razem jak przyjeżdżam do Tomaszowa z daleka, to wyraźnei widac, że jest najdrożej i to nie tylko w okolicy. Ceny paliw jak przy autostradach czy ekspresówkach. Zawsze staram się zatankowac w Warszawie przed wyjazdem (tankuję BP Ultimate) bo potem to już tylo drożej z rekordem cen w Tomaszowie.