Region województwa lubelskiego od lat uznawany jest za jeden z najważniejszych obszarów pielęgnowania tradycji ludowych w Polsce. Szczególne miejsce zajmuje tu powiat tomaszowski, a co za tym idzie również Gmina Tomaszów Lubelski, gdzie zwyczaje Wielkanocne są wciąż żywe i przekazywane z pokolenia na pokolenie. O ich znaczeniu oraz współczesnym wymiarze rozmawiamy z Panią Kamilą Lebiedą – Dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury w Tomaszowie Lubelskim z/s w Podhorcach.
Pani Dyrektor, mówi się, że Lubelszczyzna to jeden z najbogatszych regionów pod względem tradycji ludowych. Czy rzeczywiście nasz region odgrywa tak istotną rolę w kulturze?
Kamila Lebieda:
Zdecydowanie tak. Lubelszczyzna, a szczególnie okolice Tomaszowa Lubelskiego, to obszar,
gdzie tradycja nigdy nie została przerwana. Przez pokolenia była ona naturalną częścią
codziennego życia mieszkańców wsi. Nasz region wyróżnia się tym, że wiele staropolskich
zwyczajów przetrwało w niemal niezmienionej formie. To właśnie tutaj możemy obserwować
autentyczne przejawy kultury ludowej – zarówno w obrzędowości, potrawach świątecznych,
jak i w rękodziele ludowym. Ważne jest również to, że te tradycje nie są tylko elementem
przeszłości. One są stale podtrzymywane, rozwijane i przekazywane dalej – zarówno w
rodzinach, jak i dzięki działalności instytucji kultury.
Jak wyglądało to przekazywanie tradycji dawniej?
Kamila Lebieda:
Dawniej tradycja była przekazywana w sposób naturalny – poprzez codzienne życie. Dzieci
obserwowały dorosłych, pomagały im i uczyły się przez działanie. W okresie przygotowań do
Wielkanocy szczególną rolę odgrywały kobiety, które przekazywały młodszym pokoleniom
umiejętności związane z przygotowaniem świąt – od gotowania po rękodzieło. Zdobienie
pisanek, wicie palm czy przygotowywanie dekoracji było nie tylko obowiązkiem, ale także
ważnym rytuałem, który miał głębokie znaczenie symboliczne.
Wspomniała Pani o rękodziele – jakie techniki były najbardziej charakterystyczne dla naszego regionu?
Kamila Lebieda:
Rękodzieło wielkanocne na naszym terenie jest niezwykle bogate. Szczególne miejsce
zajmują pisanki, które wykonywano różnymi technikami – od barwienia naturalnego, przez
batik woskiem pszczelim, aż po techniki skrobania i oklejania. Bardzo ważna była także
sztuka wicia palm wielkanocnych. Wykorzystywano do tego naturalne materiały: gałązki
wierzby, bukszpan, suszone kwiaty i trawy. Każda palma była niepowtarzalna i
odzwierciedlała kreatywność twórcy. Te działania miały nie tylko charakter estetyczny, ale
także symboliczny – były wyrazem wiary, nadziei i odradzającego się życia.
Czy jest jakaś technika, która ma dla Pani szczególne znaczenie?
Kamila Lebieda:
Tak, zdecydowanie. Najbliższa mojemu sercu jest technika zdobienia pisanek, którą nauczył
mnie mój tata i która do dziś króluje w moim domu. Polega ona na barwieniu pisanek w
naturalnym wywarze z cebuli, a następnie na wydrapywaniu wzorów na ich powierzchni. To
stara, ale piękna metoda, wymagająca cierpliwości i precyzji. Powstające wzory często
przedstawiały motywy nowego życia, wiosny i Zmartwychwstania – bazie, kwiaty, promienie
słońca. Dla mnie osobiście to coś więcej niż technika – to rodzinna historia i przykład
tego, jak tradycja jest przekazywana w rodzinie.
Jak te tradycje funkcjonują dziś, w nowoczesnym świecie?
Kamila Lebieda:
Dziś obserwujemy bardzo ciekawy proces – powrót do korzeni. Coraz więcej osób chce
poznawać tradycję i świadomie ją pielęgnować. W Gminnym Ośrodku Kultury w Tomaszowie Lubelskim z/s w Podhorcach organizujemy liczne warsztaty rękodzielnicze, podczas których uczestnicy mogą nauczyć się tradycyjnych technik zdobienia pisanek, wicia palm czytworzenia ozdób świątecznych. Co ważne, nie ograniczamy się tylko do odtwarzania dawnych
wzorów – staramy się również inspirować uczestników do własnej twórczości, opartej na
tradycji. Tegoroczne warsztaty zdobienia pisanek przybrały bardziej nowoczesną formę, ale
również cieszyły się sporym zainteresowaniem.
Czy można powiedzieć, że te działania mają wpływ na integrację społeczności lokalnej?
Kamila Lebieda:
Zdecydowanie tak. To jeden z najważniejszych aspektów naszej działalności. Tego typu
warsztaty stają się miejscem spotkań różnych pokoleń – dzieci, młodzieży i seniorów.
Wspólne tworzenie sprzyja rozmowie, budowaniu relacji i wzajemnemu poznawaniu się.
To właśnie w takich momentach tradycja ożywa – nie jako muzealny eksponat, ale jako
żywe doświadczenie.
Jakie znaczenie ma to wszystko w kontekście dziedzictwa kulturowego?
Kamila Lebieda:
Tradycje wielkanocne i związane z nimi rękodzieło to ważny element dziedzictwa kultury
niematerialnej. Oznacza to, że nie są one zapisane tylko w książkach – żyją w ludziach, w ich
umiejętnościach, pamięci i praktykach. Naszym zadaniem jest ich ochrona i przekazywanie
dalej. I właśnie to robimy – poprzez edukację, warsztaty i spotkania.
Czy można powiedzieć, że te działania są kontynuowane w sposób ciągły?
Kamila Lebieda:
Tak, i to jest bardzo istotne. Nasze działania nie są jednorazowe – są prowadzone
systematycznie i konsekwentnie. Zależy nam na tym, aby tradycja była stale obecna w życiu
mieszkańców, a nie tylko od święta. Dlatego organizujemy wydarzenia cykliczne, angażujemy lokalną społeczność i zachęcamy do aktywnego udziału. Dzięki temu możemy mieć pewność, że te wartości przetrwają i będą przekazywane kolejnym pokoleniom.
Na zakończenie – jak widzi Pani przyszłość tych tradycji?
Kamila Lebieda:
Jestem dobrej myśli. Widzę coraz większe zainteresowanie tradycją, szczególnie wśród
młodych ludzi. Jeśli będziemy nadal pielęgnować nasze dziedzictwo, organizować spotkania i
przekazywać wiedzę, to tradycje wielkanocne nie tylko przetrwają, ale będą się rozwijać.
Bo tradycja to nie tylko przeszłość – to także nasza tożsamość i przyszłość. Podsumowanie
Podsumowując dzisiejsze spotkanie, Lubelszczyzna, a w szczególności powiat tomaszowski,
odgrywa niezwykle ważną rolę w zachowaniu i kultywowaniu tradycji ludowych. Wielkanocne zwyczaje, takie jak zdobienie pisanek czy wicie palm, stanowią nie tylko piękny element obrzędowości, ale przede wszystkim żywe dziedzictwo kultury niematerialnej.
Dzięki systematycznej działalności instytucji takich jak Gminny Ośrodek Kultury w
Tomaszowie Lubelskim z/s w Podhorcach oraz zaangażowaniu osób takich jak Kamila
Lebieda, tradycje te są stale podtrzymywane, rozwijane i przekazywane kolejnym
pokoleniom.
Stanowią one fundament integracji społecznej, źródło wiedzy oraz ważny element budowania
lokalnej tożsamości.

















Leave a Reply